Analiza ARP: rynek węgla nadal w głębokiej recesji

2016-02-14

A- A A+
węgiel-kwk-silesia

Początek 2016 roku przy­niósł dal­sze spadki cen węgla we wszyst­kich mię­dzy­na­ro­do­wych ter­mi­na­lach węglo­wych; świa­towy rynek tego surowca wciąż jest w sta­nie głę­bo­kiej rece­sji — wynika z opra­co­wa­nia kato­wic­kiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP).

Placówka Agencji w Katowicach moni­to­ruje sytu­ację w pol­skim gór­nic­twie na potrzeby m.in. resortu ener­gii, obser­wuje też ten­den­cje na świa­to­wych ryn­kach. Analizy zamiesz­czane są w pro­wa­dzo­nym przez kato­wicki oddział ARP por­talu Polski Rynek Węgla

Najnowsze opra­co­wa­nie potwier­dza trendy widoczne na rynku już od kilku lat — rece­sja obej­muje swym zasię­giem wszyst­kie rynki węglowe — ponie­waż ceny stale spa­dają, trudno już mówić o tzw. pozio­mach kry­tycz­nych cen węgla ener­ge­tycz­nego. Styczniowe noto­wa­nia indek­sów były o 25 proc. niż­sze od noto­wań sprzed roku.

Od trzech lat ceny węgla, w wyniku spadku zapo­trze­bo­wa­nia w Chinach oraz cie­płych okre­sów zimo­wych, prze­kra­czają kolejne, coraz niż­sze progi — w stycz­niu 2014 r. — próg 60 USD za tonę, w stycz­niu 2015 r. — próg 50 USD za tonę, a obec­nie, w przy­padku ter­mi­nali euro­pej­skich, próg 45 USD za tonę” — czy­tamy w opracowaniu.

Ceny węgla w świa­to­wych ter­mi­na­lach nie mają bez­po­śred­niego prze­ło­że­nia na cenę, po któ­rej pol­skie kopal­nie sprze­dają węgiel kra­jo­wej ener­ge­tyce, ponie­waż cena ta wynika z bez­po­śred­nich umów mię­dzy stro­nami. Międzynarodowe wskaź­niki wska­zują nato­miast dystans pomię­dzy świa­to­wymi cenami a kosz­tami pro­duk­cji węgla w Polsce. Przed tygo­dniem Kompania Węglowa ujaw­niła, że średni koszt pro­duk­cji tony węgla w jej kopal­niach w ubie­głym roku wyniósł 264 zł, czyli ponad 65 USD. (po obni­że­niu o ok. 10,5 proc. wobec poprzed­niego roku).

Jedną z przy­czyn spad­ków świa­to­wych cen — jak podano w opra­co­wa­niu ARP — jest nie­mal 30-procentowy spa­dek importu węgla (do 204 mln ton) przez czo­ło­wego kon­su­menta — Chiny. Chiński rynek od dłuż­szego czasu nie tylko ogra­ni­cza import, ale też kra­jową pro­duk­cję węgla. To kon­se­kwen­cja nad­po­daży, która dopro­wa­dziła do spadku cen i zamy­ka­nia kopalń. Jak podają ofi­cjalne chiń­skie sta­ty­styki, pro­duk­cja węgla w tym kraju w 2015 r. spa­dła o 3,8 proc. (do 3,68 mld ton). Zmniejszyło się też chiń­skie zuży­cie węgla, czemu sprzyja łagodna zima.

Mniejsza kon­sump­cja i zgro­ma­dzone zapasy mogą zawa­żyć na sytu­acji na rynku węgla ener­ge­tycz­nego w Chinach także w następ­nych mie­sią­cach. Choć przed­sta­wi­ciele China National Coal Association pro­gno­zują, że cał­ko­wity popyt na węgiel w dłuż­szym okre­sie będzie wzra­stał, to jed­nak obec­nie nie ma prze­sła­nek, by spo­dzie­wać się wzro­stu cen węgla. Niektórzy ana­li­tycy uwa­żają też, że chiń­ski popyt na węgiel nie osią­gnie już daw­nych wartości.

Stale pogar­sza­jące się pro­gnozy dla ryn­ków surow­ców mine­ral­nych prze­kła­dają się bez­po­śred­nio na wciąż słab­nące noto­wa­nia węgla na ryn­kach finan­so­wych i spadki więk­szo­ści węglo­wych indek­sów. Przy utrzy­mu­ją­cej się nad­po­daży, z powodu cie­płej zimy, cha­rak­te­ry­styczne dla tej pory roku zwięk­szone zapo­trze­bo­wa­nie na węgiel nie przy­nio­sło wzro­stu indek­sów ceno­wych w świa­to­wych terminalach.

Sytuacji popy­to­wej na rynku węglo­wym nie bilan­suje też rynek indyj­ski. Chociaż z roku na rok wzra­sta rola ener­ge­tyki węglo­wej w Indiach, to jed­nak tam­tej­sze elek­trow­nie węglowe nie osią­gają zapla­no­wa­nych celów okre­ślo­nych przez rząd. W dłu­go­okre­so­wych pro­gno­zach ana­li­tycy zakła­dają, że Indie do końca dekady nie osią­gną pla­no­wa­nego poziomu 1,5 mld ton rocz­nego wydo­by­cia, co czyni ten kie­ru­nek atrak­cyj­nym dla importu z takich kra­jów jak Australia, Indonezja czy Rosja.

Systematyczne spadki doty­kają rów­nież pro­du­cen­tów węgla kok­so­wego, mimo iż popyt na ten gatu­nek węgla jest zde­cy­do­wa­nie więk­szy niż na węgiel ener­ge­tyczny. Zdaniem ana­li­ty­ków jest szansa na odbi­cie cen węgla kok­so­wego, ale pod warun­kiem znacz­nej reduk­cji podaży tego surowca — o ok. 30 mln ton rocz­nie. Prognozy cen węgla kok­so­wego nie napa­wają opty­mi­zmem — np. ana­li­tycy firmy Platts obni­żyli pro­gnozę o 12–18 proc., do 75 USD za tonę w tym roku oraz 78 i 83 USD za tonę w dwóch kolej­nych latach.

Artykuł pocho­dzi ze strony: http://gornictwo.wnp.pl/