Czarny dzień polskiej demokracji

2012-10-02

A- A A+
Piotr-Duda

(04.10.2012) Podpisana przez Prezydenta nowe­li­za­cja ustawy o zgro­ma­dze­niach publicz­nych ogra­ni­cza pod­sta­wowe prawo wol­no­ści oby­wa­teli — prawo do zgro­ma­dzeń publicznych.

Wprowadzone zmiany nadają urzęd­ni­kom upraw­nie­nia do decy­do­wa­nia o pod­sta­wo­wych swo­bo­dach oby­wa­teli. Przepisy te zostały zmie­nione w taki spo­sób, aby prak­tycz­nie unie­moż­li­wić zor­ga­ni­zo­wa­nie legal­nej mani­fe­sta­cji. Nie znaj­dują one opar­cia w żad­nych stan­dar­dach pań­stwa demo­kra­tycz­nego.
Nowe prawo prze­rzuca odpo­wie­dzial­ność na orga­ni­za­to­rów mani­fe­sta­cji i jed­no­cze­śnie zdej­muje ją ze służb odpo­wie­dzial­nych za bez­pie­czeń­stwo i porzą­dek publiczny. Wprowadza rów­no­cze­śnie wyso­kie kary mate­rialne dla orga­ni­za­to­rów. Taka decy­zja cofa Polskę do mrocz­nej prze­szło­ści PRL, odda­la­jąc nas od demo­kra­tycz­nego pań­stwa sza­nu­ją­cego prawo swo­ich oby­wa­teli do spo­łecz­nego sprzeciwu.

Przypominam, że zmiany te zostały przy­jęte bez kon­sul­ta­cji spo­łecz­nych, co jest łama­niem obo­wią­zu­ją­cego w Polsce prawa. Szczególnie jest to rażące dla NSZZ „Solidarność”, dzięki któ­remu doszło do demo­kra­tycz­nych prze­mian w Polsce. To kolejny w ostat­nim cza­sie przy­kład wpro­wa­dza­nia waż­nych dla oby­wa­teli ustaw z pomi­nię­ciem dia­logu spo­łecz­nego. Ale takie postę­po­wa­nie wła­dzy ze spo­łe­czeń­stwem nie jest dla mnie zaskoczeniem.

Nowelizacja ustawy o zgro­ma­dze­niach publicz­nych, prze­pro­wa­dzona z ini­cja­tywy Prezydenta, to czarny dzień pol­skiej demo­kra­cji. Dzisiejszego pod­pisu Pan Prezydent powi­nien się wsty­dzić.
NSZZ „Solidarność” tak jak wcze­śniej zapo­wia­dała, zaskarży nowo uchwa­lone prawo do Trybunału Konstytucyjnego. Nie mamy naj­mniej­szych wąt­pli­wo­ści, że tak jak w przy­padku tzw. ustawy o świę­cie Trzech Króli, nowy bubel prawny rów­nież trafi do kosza.

Piotr Duda, prze­wod­ni­czący NSZZ „Solidarność”