Czas obalić mit, że Polska jest głównym hamulcowym redukcji emisji CO2

2013-11-14

A- A A+
Fabryka

Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE) publi­kuje mate­riał fil­mowy poka­zu­jący rolę Polski w ogra­ni­cza­niu emi­sji dwu­tlenku węgla związku ze Szczytem Klimatycznym COP 19.

PKEE przed­sta­wia „Fakty i mity roli Polski w glo­bal­nej emi­sji CO2”:

  • Polska obni­żyła emi­sje CO2 o ok. 30 proc. w sto­sunku do 1988 r. tzn. roku bazo­wego Protokołu z Kioto. Tymczasem gospo­darki uzna­wane za zie­lone jak Portugalia czy Hiszpania zwięk­szyły ją w tym kon­tek­ście kolejno o 16 i 21 procent;
  • Polska emi­tuje ponad dwa razy mniej CO2 do atmos­fery niż Niemcy, a nie­miecka ener­ge­tyka pro­du­kuje rocz­nie z węgla dwa razy wię­cej ener­gii niż polska;
  • Cztery naj­więk­sze firmy ener­ge­tyczne w Europie emi­tują indy­wi­du­al­nie wię­cej niż cała pol­ska energetyka.

Zobacz wideo

Polska, jak wie­lo­krot­nie dekla­ro­wali przed­sta­wi­ciele rządu, wspiera poli­tykę reduk­cji CO2 w Unii Europejskiej. Chcemy jej reali­za­cji ale w tem­pie ade­kwat­nym do poziomu zamoż­no­ści naszego kraju, pozwa­la­ją­cym na mini­ma­li­za­cję wzro­stu cen ener­gii elektrycznej.

Polska nie jest głów­nym hamulcowym

Głównym emi­ten­tem CO2 w Europie są Niemcy, Wielka Brytania, Włochy i Francja. Polska jest dopiero pią­tym emi­ten­tem CO2UE – emi­tuje do atmos­fery ponad dwa razy mniej dwu­tlenku węgla niż Niemcy i ma zale­d­wie ok. 9% udział w emi­sjach UE. Niemiecka ener­ge­tyka pro­du­kuje rocz­nie z węgla dwa razy wię­cej ener­gii niż polska.

Jednocześnie, obec­nie naj­wię­cej inwe­sty­cji w nowe moce wytwór­cze oparte na węglu, ok. 9000 MW reali­zo­wa­nych jest w Niemczech – kraju, który ma jedne z naj­więk­szych ambi­cji kli­ma­tycz­nych w UE.

W świa­to­wym ran­kingu naj­więk­szymi emi­ten­tami są: Chiny i USA, — sta­no­wiąc łącz­nie pra­wie połowę glo­bal­nej emi­sji CO2. Tymczasem udział Polski w emi­sjach świa­to­wych wynosi zale­d­wie ok.1%.

Co już zrobiliśmy?

Polski sek­tor ener­ge­tyczny aktyw­nie par­ty­cy­puje w dzia­ła­niach na rzecz reduk­cji emi­sji CO2 do atmos­fery, stop­niowo zmniej­sza­jąc udział węgla w struk­tu­rze pali­wo­wej i roz­wi­ja­jąc odna­wialne źró­dła energii.

W sto­sunku do 1988 roku Polska ogra­ni­czyła emi­sję dwu­tlenku węgla o pra­wie 30 pro­cent pono­sząc przy tym zna­czące koszty spo­łeczne skut­ku­jące gwał­tow­nym wzro­stem bez­ro­bo­cia w wyniku trans­for­ma­cji gospo­dar­czej kraju! Tymczasem gospo­darki uzna­wane za zie­lone jak Portugalia czy Hiszpania zwięk­szyły ją kolejno o 16 i 21 procent.

Postęp tech­no­lo­giczny w zakre­sie budowy wyso­ko­spraw­nych blo­ków węglo­wych w Polsce pozwola na zmniej­sze­nie emi­syj­no­ści wytwa­rza­nia ener­gii o ok. 25%.

Co jesz­cze możemy zrobić?

Podstawowym dzia­ła­niem do pod­ję­cia na pozio­mie glo­bal­nym jest zamiana sta­rych wyeks­plo­ato­wa­nych jed­no­stek wytwór­czych na nowe wyso­ko­sprawne – poprawa spraw­no­ści wytwa­rza­nia. Węgiel może być pali­wem dla eko­lo­gicz­nej ener­ge­tyki – warun­kiem jest nowo­cze­sna tech­no­lo­gia i wysoka spraw­ność jed­no­stek wytwórczych.

Niezbędne są dzia­ła­nia globalne

Redukcja emi­sji jedy­nie w Europie pro­wa­dzi do efektu odwrot­nego od zamie­rzo­nego – zwięk­sze­nie suma­rycz­nych świa­to­wych emi­sji w wyniku prze­no­sze­nia pro­duk­cji prze­my­sło­wej do mniej restryk­cyj­nych eko­lo­gicz­nie rejo­nów świata. Dekarbonizacja powinna odby­wać się w skali całego globy, aby miała sens.

źró­dło: Polski Komitet Energii Elektrycznej,
mate­riał pocho­dzi ze strony http://biznes.pl/