Informacja Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy — luty 2013

2013-03-14

A- A A+

Zakończyliśmy rok 2012. Pod wzglę­dem bez­pie­czeń­stwa nie zapi­sze się on naj­le­piej w histo­rii naszej kopalni. W roku tym wyda­rzyły się dwa tra­giczne wypadki, w któ­rych śmierć ponio­sło dwóch naszych kole­gów. Mamy począ­tek roku 2013. Roku który w kopalni będzie rokiem kolej­nych dużych inwe­sty­cji, rów­nież tych popra­wia­ją­cych bez­pie­czeń­stwo i kom­fort pracy. Niestety pod kątem bez­pie­czeń­stwa nie roz­po­czę­li­śmy go dobrze. Jest dopiero luty, a w PG SILESIA odno­to­wa­li­śmy już trzy wypadki, w tym jeden zbio­rowy, gdzie poszko­do­wa­nych zostało sześć osób. Na szczę­ście wszy­scy poszko­do­wani w tym wypadku, jak rów­nież w dwóch pozo­sta­łych szybko wra­cają do zdrowia.Są oni oto­czeni opieką kopalni i jeżeli będzie taka potrzeba będą mieli zapew­nioną reha­bi­li­ta­cję na naj­wyż­szym poziomie.

Myślę, że naj­wyż­szy czas zasta­no­wić się dla­czego tak się dzieje. Jesteśmy jedną z naj­no­wo­cze­śniej­szych kopalń w Polsce, posia­damy nowo­cze­sny sprzęt, wyso­kiej jako­ści tech­no­lo­gie, jeste­śmy dobrze wypo­sa­żeni w sprzęt tzw. małej mecha­ni­za­cji, mamy dobrze roz­wią­zany trans­port. Rozwiązania w kwe­stii bez­pie­czeń­stwa pracy rów­nież należą do naj­no­wo­cze­śniej­szych sto­so­wa­nych w Polskich kopal­niach. O więk­szo­ści z nich pisa­łem we wszyst­kich wcze­śniej­szych wyda­niach NEWSilesia. Myślę że nie zary­zy­kuję wiele, pisząc że jeste­śmy kopal­nią na wyso­kim euro­pej­skim pozio­mie. Pomimo tego sta­ty­styki wypad­kowe nie są dla nas korzystne. Powtarzam jesz­cze raz pyta­nie dla­czego tak się dzieje? Czy pre­sja na wyko­na­nie kolej­nych metrów i wydo­by­cie następ­nych ton nie jest zbyt wielka? Czy przy wszyst­kich pra­cach zacho­wuje się nale­żyte stan­dardy bez­pie­czeń­stwa? Czy osoby dozoru nale­ży­cie kon­tro­lują wyko­na­nie prac które mają wpływ na bez­pie­czeń­stwo załogi? To ostat­nie pyta­nie kie­ruję głów­nie do osób dozoru pra­cu­ją­cego w przod­kach. Kolejny raz zwra­cam się z ape­lem, szcze­gól­nie do nad­zo­ru­ją­cych roboty. Pamiętajmy zdro­wie i życie ludz­kie nie mają ceny. Przypominam że to osoby dozoru oraz przo­dowi są odpo­wie­dzialni za bez­pie­czeń­stwo pracy w swoim rejo­nie. Niejednokrotnie warto zro­bić jeden metr mniej, wydo­być mniej ton, ale zadbać o bez­pie­czeń­stwo pra­cow­ni­ków. To się po pro­stu opłaca, wypadki kosz­tują zbyt dużo.

Zwracam się rów­nież z prośbą do wszyst­kich pra­cow­ni­ków o posza­no­wa­nie zasad bez­pie­czeń­stwa. Jeżeli ktoś zauważy że te zasady są łamane pro­szę o taką infor­ma­cje. Ze swo­jej strony gwa­ran­tuję ano­ni­mo­wość, oraz szyb­kie pod­ję­cie działań.

W dal­szej czę­ści swo­jego arty­kułu przejdę do spraw zwią­za­nych z dzia­ła­niami na rzecz poprawy bez­pie­czeń­stwa. I tak w ostat­nim cza­sie nad zbior­ni­kiem wyrów­naw­czym na pozio­mie IV zabu­do­wany został pier­ścień zra­sza­jący. Jego zada­niem jest ogra­ni­cze­nie zapy­le­nia w w/w rejo­nie. Również w oko­licy zbior­nika węgla nad wysy­pem Mifamy 1000, od strony zachod­niej, został zamon­to­wany sys­tem zra­sza­jący Telesto. Jest to już kolejne urzą­dze­nie tego typu pra­cu­jące na dole kopalni. Korzyści zwią­zane ze sto­so­wa­nie tego sys­temu to zde­cy­do­wane obni­że­nie zapy­le­nia powie­trza w rejo­nie w któ­rym pra­cuje, oraz obni­że­nie zagro­że­nia wybu­chem pyłów.

Kończy się budowa nowej łaźni gór­ni­czej. W zasa­dzie prace na łaźni zostały zakoń­czone i w tej chwili jest ona w trak­cie odbio­rów. Planowana data jej uru­cho­mie­nia to począ­tek marca. Po tym okre­sie roz­pocz­nie się pro­ces prze­no­sze­nia pra­cow­ni­ków z tzw. sta­rych łaźni na nowo oddaną. Standard nowej łaźni jest nie­po­rów­ny­wal­nie wyż­szy od tych które obec­nie nam służą. Teraz z nie­cier­pli­wo­ścią będziemy cze­kać na roz­po­czę­cie remontu łaźni znaj­du­ją­cych się na pierw­szym pię­trze i na par­te­rze. Termin tej inwe­sty­cji nie jest jesz­cze okre­ślony, ale mam nadzieję że w nie­da­le­kiej przy­szło­ści znaj­dzie się on w budże­cie naszej spółki.