Newsweek” przegrał w sądzie z Piotrem Dudą

2017-02-26

A- A A+
Piotr-Duda

Decyzją Sądu Apelacyjnego w Warszawie tygo­dnik „Newsweek Polska” (Ringier Axel Springer Polska) ma zamie­ścić spro­sto­wa­nie w związku z tek­stem pt. „Hotel robot­ni­czy”, w któ­rym opi­sane zostały pobyty szefa NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy w hotelu uzdro­wi­sko­wym „Bałtyk” w Kołobrzegu — podaje por­tal wirtualnemedia.pl.

Prawomocny wyrok zapadł w czwar­tek. Sprawa praw­do­po­dob­nie nie zosta­nie jed­nak zamknięta, ponie­waż zapo­wie­dziano zło­że­nie skargi kasacyjnej.

Przypomnijmy, że we wrze­śniu 2015 roku „Newsweek Polska” opu­bli­ko­wał tekst autor­stwa Michała Krzymowskiego i Wojciecha Cieśli na temat poby­tów Piotra Dudy w hotelu uzdro­wi­sko­wym „Bałtyk” w Kołobrzegu, nale­żą­cym do kon­tro­lo­wa­nej przez NSZZ „Solidarność” spółki Dekom. Można było tam prze­czy­tać m.in, że Duda noco­wał w luk­su­so­wym apar­ta­men­cie, w któ­rym doba kosz­tuje 1,3 tys. zł, a pła­cił ewen­tu­al­nie 85 zł za sam noc­leg. Według „Newsweeka” szef NSZZ „Solidarność korzy­stał także z wielu usług — m.in. z zabie­gów odnowy bio­lo­gicz­nej, na koniec pobytu dosta­wał kilka kilo­gra­mów ryb — za które nie zapła­cił. Co wię­cej, kie­row­nic­two firmy miało kazać wyszy­wać ręcz­niczki z imie­niem psa Dudy i przy­go­to­wy­wać mu karmę.

Do tek­stu odniósł się sam Piotr Duda i dzień po publi­ka­cji tek­stu zwo­łał kon­fe­ren­cję pra­sową. Przedstawił na niej „14 kłamstw” o nim, o któ­rych napi­sał „Newsweek” i zapo­wie­dział, że złoży pozew prze­ciwko tygodnikowi.

- Ja tego nawet nie nazwę pasz­kwi­lem, co przy­go­to­wał „Newsweek” tylko dla­tego, aby pró­bo­wać upo­ko­rzyć mnie. Ale mi ust nikt nie zamknie, bo ja wiem, co robi­łem, co robię i co będę robił. Ten arty­kuł jest jed­nym wiel­kim ste­kiem kłamstw i pomó­wień – mówił wów­czas Duda.

Jego wystą­pie­nie na stro­nie inter­ne­to­wej „Newsweeka” sko­men­to­wali auto­rzy tek­stu. — Z nie­cier­pli­wo­ścią cze­kamy na pro­ces, który podobno zamie­rza nam wyto­czyć Piotr Duda. Dysponujemy pisem­nymi oświad­cze­niami naszych infor­ma­to­rów. Świet­nie, że te osoby będą miały oka­zję powtó­rzyć wszystko to, co widziały w „Bałtyku”, przed sądem — napi­sali w oświadczeniu.

Duda zażą­dał od „Newsweeka” spro­sto­wa­nia naj­waż­niej­szych zarzu­tów w dzie­się­ciu punk­tach. Redakcja się na to nie zgo­dziła, więc szef „Solidarności” skie­ro­wał sprawę do sądu. W marcu 2016 roku Sąd Okręgowy w Warszawie odrzu­cił pozew z przy­czyn for­mal­nych (w spro­sto­wa­niu bra­ko­wało pod­pisu wnio­sko­dawcy i powód nie wyka­zał wysła­nia do „Newsweeka” spro­sto­wa­nia w usta­wo­wym ter­mi­nie 21 dni od dnia publi­ka­cji). Redaktor naczelny „Newsweek Polska” Tomasz Lis miał jed­nak zwró­cić koszty procesowe.

Duda wniósł ape­la­cję. Tym razem warunki for­malne zostały speł­nione i 23 lutego Sąd Apelacyjny zmie­nił wyrok Sądu Okręgowego. Orzekł pra­wo­moc­nie, że Newsweek” ma jed­nak zamie­ścić spro­sto­wa­nie o zamiesz­czo­nych przez niego „nie­praw­dzi­wych i nie­ści­słych infor­ma­cjach” i pokryć ponad 2 tys. zł kosz­tów procesu.

Sąd roz­pa­try­wał jedy­nie kwe­stię zamiesz­cze­nia spro­sto­wa­nia (czy jest rze­czowe, czy odnosi się do fak­tów, czy jest pod­pi­sane i speł­nia wymogi for­malne), nie spraw­dzał praw­dzi­wo­ści jego treści.

Czytaj wię­cej na: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/tomasz-lis-newsweek-piotr-duda-przegrany-proces-sprostowanie-o-luksusowych-wczasach

Sąd Apelacyjny nieco zmie­nił treść spro­sto­wa­nia przy­go­to­wa­nego przez Dudę. Usunięto zda­nie o „wcza­sach w luk­su­so­wym apar­ta­men­cie”, ponie­waż odno­siło się do ocen, a nie faktów.

Agnieszka Odachowska, dyrek­tor komu­ni­ka­cji kor­po­ra­cyj­nej w Grupie Onet-RAS Polska, pod­kre­śliła, że nie będzie komen­ta­rza do decy­zji sąd. Zapowiedziała jed­nak zło­że­nie skargi kasa­cyj­nej, ponie­waż, jak zazna­czyła, spro­sto­wa­nie nie może kwe­stio­no­wać faktów.

Rzecznik pra­sowy prze­wod­ni­czą­cego Piotra Dudy Marek Lewandowski powie­dział z kolei, że wyrok nie jest dla niego zasko­cze­niem. — Od samego początku wie­dzie­li­śmy, że tak się ten pro­ces zakoń­czy — stwierdził.

Można spo­dzie­wać się kolej­nych pro­ce­sów. Duda zło­żył bowiem „Newsweekowi” i auto­rom tek­stu rów­nież pozwy z powódz­twa cywilnego.