Powstanie dokumentacja nowego wariantu przebiegu trasy S1 na Śląsku

2014-02-18

A- A A+

W naj­bliż­szych mie­sią­cach powsta­nie doku­men­ta­cja nowego wariantu prze­biegu trasy S1 Mysłowice-Bielsko-Biała. Dotychczasowe warianty zostały opro­te­sto­wane m.in. przez przed­się­bior­ców z branży górniczej.

Chodzi o pla­no­waną budowę ok. 40-km odcinka drogi eks­pre­so­wej S1 z Mysłowic do Bielska-Białej. Odcinek ten połą­czyłby ist­nie­jące frag­menty eks­pre­so­wej trasy z Cieszyna do Bielska-Białej oraz z Mysłowic do Dąbrowy-Górniczej. Droga jest pro­jek­to­wana od kilku lat, a różne pro­po­zy­cje jej prze­biegu budzą pro­te­sty zain­te­re­so­wa­nych miesz­kań­ców i środowisk.

W ponie­dzia­łek — na spo­tka­niu ws. wdra­ża­nia przy­go­to­wa­nej przez woj. ślą­skie i mało­pol­skie wspól­nej stra­te­gii roz­woju — o pla­no­wa­nym odcinku S1 mówiła w Katowicach wice­pre­mier, mini­ster infra­struk­tury i roz­woju Elżbieta Bieńkowska. Wskazała, że budowa tej czę­ści S1, jako jed­nego ze sztan­da­ro­wych wspól­nych pro­jek­tów obu regio­nów, mogłaby być szybko skie­ro­wana do dofi­nan­so­wa­nia i reali­za­cji — jeśli tylko inwe­sty­cja byłaby już przygotowana.

Jak wynika z infor­ma­cji rzecz­nika kato­wic­kiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Marka Prusaka, w naj­bliż­szych mie­sią­cach ma być przy­go­to­wana doku­men­ta­cja nowego wariantu trasy. Wariant ten, nazy­wany robo­czo „pią­tym” lub „hybry­do­wym”, uzgod­niono w ramach trwa­ją­cych w ostat­nim pół­ro­czu roz­mów z przed­sta­wi­cie­lami branży górniczej.

Ma to być kom­pro­mis mię­dzy tym, czego ocze­kuje śro­do­wi­sko gór­ni­cze, moż­li­wo­ściami tech­nicz­nymi budowy dróg, a także moż­li­wo­ściami obej­ścia terenu obozu kon­cen­tra­cyj­nego Auschwitz-Birkenau czy tere­nów Natury 2000″ — wska­zał Prusak. Zaznaczył, że ostat­nie usta­le­nia zaak­cep­to­wały m.in. wła­dze zain­te­re­so­wa­nych gmin Miedźna i Brzeszcze.

Wariant ten zosta­nie pod­dany oce­nie, ana­li­zie, a potem — jak już zgro­ma­dzimy dla niego całość doku­men­ta­cji — doko­namy ponow­nej ana­lizy, porów­na­nia z dotych­cza­so­wymi warian­tami i naj­lep­szy z nich uzy­ska naszą reko­men­da­cję. Dla tego wariantu będziemy uzy­ski­wać już decy­zje admi­ni­stra­cyjne” — dodał rzecz­nik kato­wic­kiego oddziału GDDKiA.

Prusak, pytany o ter­miny, wska­zał, że nie ma kon­kret­nego ter­mi­na­rza. Przygotowanie doku­men­ta­cji pod kątem decy­zji śro­do­wi­sko­wej, to praw­do­po­dob­nie kwe­stia tego roku. Jeszcze w stycz­niu 2013 r. Dyrekcja zamie­rzała ubie­gać się o decy­zję śro­do­wi­skową dla jed­nego z czte­rech ówcze­snych warian­tów — do połowy 2013 r. Wszystkie te warianty miały potrzebną dokumentację.

Żaden z tych warian­tów nie został jed­nak wybrany ze względu na roz­po­częte w lutym ub. roku uzgod­nie­nia z Kompanią Węglową, która jest wła­ści­cie­lem kopalni Brzeszcze, poło­żo­nej w miej­sco­wo­ści o tej samej nazwie, oraz - nieco póź­niej — z nale­żą­cym w więk­szo­ści do cze­skiego inwe­stora Przedsiębiorstwem Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach.

W przy­padku Brzeszcz (Małopolskie) przez pola wydo­byw­cze tam­tej­szej kopalni prze­bie­gały trzy pro­po­no­wane warianty drogi. Władze Kompanii Węglowej argu­men­to­wały, że wybór któ­re­goś z nich może ozna­czać skró­ce­nie sza­co­wa­nej na 30 lat żywot­no­ści zakładu o ok. 10–12 lat. W czerwcu ub. roku w obro­nie kopalni demon­stro­wało kilka tysięcy miesz­kań­ców Brzeszcz.

Również zarząd PG Silesia akcen­to­wał, że wszyst­kie cztery pla­no­wane warianty drogi, prze­cho­dząc przez obszary gór­ni­cze kopalni, naru­szają jej inte­resy eko­no­miczne. Przedstawiciele załogi Silesii alar­mo­wali, że szcze­gól­nie wybór jed­nego z warian­tów dra­stycz­nie ogra­ni­czy moż­li­wość bie­żą­cego wydo­by­cia i ode­tnie zakład od obsza­rów rezer­wo­wych. Efektem miały być też wybu­rze­nia liczone w set­kach budynków.

W dotych­cza­so­wych kon­sul­ta­cjach nega­tyw­nie o poszcze­gól­nych dotych­cza­so­wych warian­tach prze­biegu S1 wypo­wia­dali się też m.in. eko­lo­dzy, miesz­kańcy Oświęcimia i oko­licz­nych wsi czy samo­rządy Bestwiny oraz Miedźnej.

Odcinek S1 z Mysłowic do Bielska-Białej zapla­no­wano jako dwu­jez­dniową trasę o para­me­trach drogi eks­pre­so­wej. Jest ona potrzebna, ponie­waż droga kra­jowa nr 1 przez Tychy, Pszczynę, Goczałkowice i Czechowice-Dziedzice nie wytrzy­muje obec­nego natę­że­nia ruchu. Problemem są m.in. liczne skrzy­żo­wa­nia ze świa­tłami. Wszystkie cztery dotych­cza­sowe warianty miały podobną dłu­gość oraz zbli­żony koszt wykonania.

Materiał pocho­dzi ze strony: http://gornictwo.wnp.pl/