Silesia: w hołdzie ofiarom wypadków

2014-10-30

A- A A+
pomnik-pg1-1024x768

Załoga Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia roz­pa­mię­tuje kolejną rocz­nicę tra­ge­dii w kopalni. 35 lat temu w pod­ziem­nym poża­rze zgi­nęło 22 gór­ni­ków, a wielu zostało popa­rzo­nych. Do tra­ge­dii doszło na głę­bo­ko­ści 460 m, w rejo­nie prze­no­śnika taśmo­wego. Pożar odciął drogę ucieczki gór­ni­kom. Spieszący im na pomoc ratow­nicy musieli zawrócić.

Pierwsze zastępy dotarły do poszko­do­wa­nych dopiero po kilku dniach. Wiele ciał wydo­byto dopiero po upły­wie pra­wie trzech tygo­dni. Trwająca 20 dni akcja ratow­ni­cza była jedną z naj­dłuż­szych w histo­rii pol­skiego gór­nic­twa węgla kamien­nego. Jej szcze­góły do dziś nie są w pełni znane.

Pięć lat wcze­śniej, w czerwcu 1974 r., w kopalni Silesia wyda­rzyła się inna, jesz­cze tra­gicz­niej­sza w skut­kach kata­strofa. W trak­cie rabo­wa­nia ściany doszło do zapa­le­nia się, a następ­nie wybu­chu metanu. Śmierć ponio­sło wów­czas 34 gór­ni­ków. Dla zacho­wa­nia pamięci o pra­cow­ni­kach pole­głych w tych kata­stro­fach w pobliżu bramy kopalni dzi­siej­szego PG Silesia zbu­do­wano pomnik, upa­mięt­nia­jący ofiary obu wypad­ków. Tradycją stało się, że każ­dego roku 30 paź­dzier­nika, o godz. 8.30, przed­sta­wi­ciele załogi, związ­ków zawo­do­wych i kie­row­nic­twa kopalni skła­dają pod pomni­kiem wieńce i kwiaty.