Wyznaczony ślad drogi S1 dla wariantu H

2013-09-26

A- A A+

Wariant hybry­dowy w naj­mniej­szym stop­niu inge­ruje w kwe­stie eks­plo­ata­cji gór­ni­czej, a także śro­do­wi­skowe i społeczne.

Zarówno przed­się­bior­stwa gór­ni­cze, strona spo­łeczna, jak i sam inwe­stor wypo­wia­dają się o wspól­nie wypra­co­wa­nym w ostat­nich dniach śla­dzie dla drogi S1 w warian­cie H — jako kom­pro­mi­so­wym roz­wią­za­niu dla wska­za­nej inwe­sty­cji drogowej.

Żeby jed­nak wariant ten mógł być reali­zo­wany, konieczne jest dopeł­nie­nie pro­ce­dur i wyko­na­nie takich samych kro­ków, jakie pod­jęte były przy pozo­sta­łych czte­rech warian­tach drogi S1.

Wariant H to nie­spełna sied­mio­ki­lo­me­trowy odci­nek łączący warianty A i C. Nowy wariant w naj­mniej­szym stop­niu inge­ruje w kwe­stie eks­plo­ata­cji gór­ni­czej, śro­do­wi­skowe i spo­łeczne, sprzy­ja­jąc tym samym dal­szemu, zrów­no­wa­żo­nemu roz­wo­jowi regionu.

- Myślę, że sytu­acja, w któ­rej przed­się­bior­stwa, strona spo­łeczna i inwe­stor wspól­nie pra­cują nad kom­pro­mi­so­wym roz­wią­za­niem to sytu­acja mode­lowa — zazna­cza Dariusz Dudek, prze­wod­ni­czący Solidarności w kopalni Silesia, a zara­zem szef Komitetu Społecznego Silesia Walcząca. — Tak powinno być przy każ­dej tego typu inwe­sty­cji, bo tylko wtedy inwe­sty­cje dro­gowe mają sens, są dla ludzi i ludziom mają służyć.

Zanim jed­nak wariant H będzie mógł być uwzględ­niony na obra­dach KOPI, muszą zostać prze­pro­wa­dzone m.in. kon­sul­ta­cje spo­łeczne, inwen­ta­ry­za­cja przy­rod­ni­cza oraz uzu­peł­nie­nie o nowy wariant stu­dium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego drogi S1.

- Przed nami jesz­cze długa droga — mówi Dariusz Dudek. — Jednak poka­za­li­śmy, że wła­śnie dzięki wspól­nym, usil­nym sta­ra­niom zain­te­re­so­wa­nych i dzięki mery­to­rycz­nym roz­mo­wom, można dopro­wa­dzić do takiego roz­wią­za­nia, które jest korzystne dla wszyst­kich. Trzeba chcieć i wie­rzyć, że takie rze­czy są możliwe.

Idea wariantu hybry­do­wego została przed­sta­wiona przez PG Silesia w lipcu br.
Od tego czasu prze­bieg nowego wariantu oma­wiany był na licz­nych spo­tka­niach ini­cjo­wa­nych zarówno ze strony kopalni z Czechowic, GDDKiA, jak i władz woje­wódz­twa śląskiego.

Efektem roz­mów jest wspól­nie wypra­co­wany, oraz poparty przez zain­te­re­so­wane strony, osta­teczny ślad dla drogi S1, łączą­cej Mysłowice z Bielskiem-Białą.