Zarząd KW poinformował o przestoju. Związki protestują

2014-04-18

A- A A+

Zarząd Kompanii Węglowej (KW) przy­jął uchwałę wstrzy­mu­jącą pracę nale­żą­cych do tej spółki kopalń od 28 kwiet­nia do 5 maja. Według związ­kow­ców, w dal­szych pla­nach zarządu jest dłuż­sza, mie­sięczna prze­rwa pro­duk­cji w nie­któ­rych kopal­niach KW. Związki protestują.

Uchwalona przez zarząd prze­rwa w pracy to efekt spadku zapo­trze­bo­wa­nia na węgiel. Planowanemu przez zarząd „prze­sto­jowi eko­no­micz­nemu” było poświę­cone czwart­kowe spo­tka­nie zarządu spółki ze związkowcami.

Zarząd poin­for­mo­wał nas, że zamie­rza ogło­sić prze­stój eko­no­miczny prak­tycz­nie we wszyst­kich jed­nost­kach orga­ni­za­cyj­nych od 28 kwiet­nia do 5 maja włącz­nie. Centrala KW zaczy­na­łaby prze­stój już od 22 kwiet­nia. Ponadto zarząd zamie­rza też wpro­wa­dzić prze­stój na cały mie­siąc — maj lub czer­wiec — w kopal­niach: Piekary, Brzeszcze, Sośnica-Makoszowy i Pokój” — powie­dział dzien­ni­ka­rzom po spo­tka­niu z zarzą­dem szef gór­ni­czej Solidarności Jarosław Grzesik.

Propozycje zarządu spo­tkały się ze sprze­ci­wem związ­kow­ców. Ich zda­niem posto­jowe w żaden spo­sób nie poprawi trud­nej sytu­acji eko­no­micz­nej spółki.

Jak powie­dział wice­prze­wod­ni­czący gór­ni­czej Solidarności Stanisław Kłysz, w cza­sie postoju pra­cow­nicy otrzy­ma­liby ok. 55 proc. dotych­cza­so­wych wyna­gro­dzeń. Wynika to z wcze­śniej­szych poro­zu­mień mię­dzy zarzą­dem spółki i stroną społeczną.

Związkowcy oba­wiają się jed­nak cze­goś gor­szego — że mie­sięczna prze­rwa to począ­tek likwi­da­cji kopalń. „Konia z rzę­dem temu, kto póź­niej te kopalne uru­chomi. We wszyst­kich wystę­pują duże zagro­że­nia — tąpa­niami, zaci­ska­nie wyro­bisk. Po mie­siącu nikt tam nie uru­chomi ściany, nikt nie uru­chomi przodka, a zacznie się likwi­da­cja kopalń” — uważa szef gór­ni­czej „S”.

Rzecznik KW Zbigniew Madej potwier­dził, że zarząd pod­jął uchwałę, która wstrzy­muje pro­duk­cję, a jed­no­cze­śnie ogra­ni­cza świad­cze­nie pracy przez pra­cow­ni­ków w kilku kopal­niach od 28 kwiet­nia do 5 maja włącz­nie. W dzie­wię­ciu kopal­niach nie będzie pro­wa­dzony pro­ces pro­duk­cyjny, a w sze­ściu wydo­by­wać się będzie węgiel, na który jest zbyt. Przestój eko­no­miczny doty­czyć będzie także pra­cow­ni­ków cen­trali Kompanii Węglowej w Katowicach w dniach od 22 kwiet­nia do 5 maja. Ponadto dotknie on zatrud­nio­nych w pię­ciu zakła­dach spe­cja­li­stycz­nych spółki. Dyrektorzy kopalń zostali zobo­wią­zani do opra­co­wa­nia zasad zabez­pie­cze­nia cią­gło­ści i bez­pie­czeń­stwa ruchu zakła­dów gór­ni­czych w cza­sie przestojów.

Przyczyną takiej decy­zji jest gwał­towny spa­dek sprze­daży węgla. Zwały zamiast maleć musiałby wzra­stać, co jest nie­do­pusz­czalne, rów­nież ze wzglę­dów eko­no­micz­nych. Trudno gro­ma­dzić pro­dukt, który trudno sprze­dać” — powie­dział Madej. Dodał, że zwały węgla mogą wkrótce uro­snąć do 5 mln ton.

Pytany, czy zarząd pla­nuje prze­rwać w nie­któ­rych kopal­niach pracę na cały mie­siąc, rzecz­nik odpo­wie­dział, że takiego zapisu nie ma w przy­ję­tej uchwale. „Trudno komen­to­wać domnie­ma­nia czy domy­sły. Przewidziane są różne roz­wią­za­nia, w zależ­no­ści od sytu­acji eko­no­micz­nej, od sytu­acji na rynku” — dodał Madej.

Według związkowców,od 28 kwiet­nia do 5 maja posto­jowe zosta­łoby wpro­wa­dzone w kopal­niach: Bobrek-Centrum, Bolesław Śmiały, Piast, Ziemowit, Chwałowice, Jankowice, Piekary, Sośnica-Makoszowy, Brzeszcze, Pokój oraz w spe­cja­li­stycz­nych jed­nost­kach organizacyjnych.

Drugi etap postoju miałby trwać od 5 do 30 maja lub od 1 do 30 czerwca. W tym okre­sie kopal­nie Piekary, Sośnica-Makoszowy, Brzeszcze i Pokój mia­łyby cał­ko­wi­cie wstrzy­mać wydo­by­cie, nato­miast kopal­nie Knurów-Szczygłowice, Halemba-Wirek, Bielszowice, Marcel i Rydułtowy-Anna mia­łyby czę­ściowo ogra­ni­czyć pro­duk­cję z jed­no­cze­snym zwol­nie­niem czę­ści pra­cow­ni­ków z obo­wiązku świad­cze­nia pracy.

W ubie­głym roku KW stra­ciła na sprze­daży węgla ponad miliard zł. Dzięki wdro­że­niu pro­gramu restruk­tu­ry­za­cji spółka chce do 2020 r. zaosz­czę­dzić ok. 1,2 mld zł. Na trzy lata zamro­żone zostaną wypłaty 14. pen­sji dla admi­ni­stra­cji, a bez­płatny depu­tat węglowy dla eme­ry­tów będzie mniej­szy o jedną tonę na osobę.

Ze względu na niskie ceny węgla w trud­nej sytu­acji jest także Jastrzębska Spółka Węglowa. Według jej pre­zesa w tym roku spółka — która poprzedni zakoń­czyła zyskiem netto w wyso­ko­ści 82 mln zł — musi raczej przy­go­to­wać się na stratę.

Trzecia gór­ni­cza spółka, Katowicki Holding Węglowy, w 2013 r. wypra­co­wała pra­wie 43 mln zł zysku netto.

W związku z tą sytu­acją, 23 kwiet­nia, we wszyst­kich kopal­niach i zakła­dach Kompanii Węglowej zostaną prze­pro­wa­dzone masówki infor­ma­cyjne dla pra­cow­ni­ków. — Jeżeli zarząd podej­mie uchwałę o posto­jo­wym, poin­for­mu­jemy załogi o dal­szych dzia­ła­niach. Podkreślam: dzia­ła­niach, a nie kolej­nych roz­mo­wach — mówi wice­prze­wod­ni­czący gór­ni­czej Solidarności.